Sówki ^^

Sówki ^^

niedziela, 14 grudnia 2014

LOL

Heeeejaaaaszki chciałam się z wami podzielić moją głupawką xD.




                                                 Ale na serio to nie.

Poprzednie zdanie było fałszywe, następne będzie prawdziwe.


Ala to skrót od imienia Emilia.



Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.




Kinder Bueno to firma produkująca laptopy.





Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.




Microsoft produkuje perfumy.






Poprzednie zdanie było fałszywe następne zdanie będzie prawdziwe.





Krzyżówka to inna nazwa dyplomu.






Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.






Kredki to to samo co flamastry.







Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.






Na Bloggerze niema opcji opublikuj.






Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.







Polska to nazwa galaktyki.





Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.





Na klawiaturze nie ma przycisku żeby coś usunąć.






Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.





Na klawiaturze są przyciski z wszystkimi cyframi.





Poprzednie zdanie było prawdziwe, następnego zdania nie będzie.





Poprzednie zdanie było fałszywe, następne zdanie będzie prawdziwe.





Dotrwałeś/aś do końca?   BRAWO-przyjmij gratulacje.




Mam dla was zagadkę, może ją znacie, a może nie.
Tak czy siak piszcie odpowiedzi w komach.



Co mówi Japończyk gdy zauważy szybę?



Poprawną odpowiedź i wytłumaczenie uzyskacie na końcu następnego posta.


PAPA!!

poniedziałek, 15 września 2014

Brak postów

Heeeeeeeeeeeej
 Nie miałam netu. Sorry bardzo XD
Chyba więcej nie muszę tłumaczyć.

Od jutra będą normalnie posty.

To chyba tyle.

CHYBA.

może.

Nie mam pojęcia.

Mam głupawkę sorry xD

To tyle. Nara!
Jula

sobota, 6 września 2014

Transformice

Heeeeeeeeeeej
Dzisiaj chciałam się z wami podzielić grą, jest nią Transformice.
Pewnie wiele osób wie co to jest, ale ja się z wami chciałam podzielić MOJĄ opinią.
Ok, może zaczniemy od linku? Oto on: >>TU<<(screenów będzie mało).
Jest to gra zręcznościowa, jest się myszką i bierze się ser i potem trzeba dojść do norki. Można także kupować różne ubrania, zmieniać futerko itd. Można kupować truskawki za prawdziwe pieniądze (co jest jednym z minusów tej gry tzw. "lot na hajsy'), ale można kupować też za ser zebrany w grze. Niestety te rzeczy kosztują po ok. 4000 serków, z czego 1 serek zdobywa się przy wygranej jednej grze.
Jeżeli macie słaby komputer, lub internet to oznacza, że ta gra nie jest dla was. Strasznie długo się ładuje i jak jet dużo graczy to będzie wtedy ciężko grać. Jestem teraz na laptopie mamy i mi się nie chce załadować od 10 minut.
O! Załadowało się!
Teraz coś na temat wyglądu.


Wygląda ładnie jest dopasowane wszystko do siebie pasuje nawet kolorystycznie. Później to także wygląda podobnie co mi pasuje. 
Pomysł na grę.
Pomysł, jest nawet fajny. Można pogadać z innymi, pograć albo pobawić się w przebieranki.
Dokładnie nie będę wam pisać możecie więcej się dowiedzieć na stronach internetowych. Ja chce wam napisać czy warto w to grać czy raczej nie :)
Mi się nawet podoba. Nie należy do idealnych, albo moich ulubionych, ale gdy mi się nudzi to w to czasami pogram.

To tyle nara!
Jula


piątek, 5 września 2014

Nowy rok szkolny!+ Nuta na dziś

Dzisiaj chciałabym się trochę dowiedzieć o osobach co tego bloga czytają?
Aktualnie zaczynam być chora, zaczęłam robić bransoletki z gumek i w nastpnym poście na pewno wam to częściowo pokażę ;)
Jutro ukaże się post za dziś więc spokojnie, dzisiaj nie mam za bardzo czasu :(

Jestem ciekawa czy ktoś to przeczytał i napiszę coś w komentarzu? Co wy na to? Macie czas do jutra wieczoru.

Macie tutaj jedną piosenkę, którą dzisiaj usłyszałam. Jest inna i bardzo wdziągająca.


Na początku wydaje się trochę dziwna, ale ja już się przyzwyczaiłam :D

środa, 3 września 2014

Organizacja

Heeeeeeeeeeeeej
Jest parę spraw do ogarnięcia i trzeba zorganizować czas na bloga.
Chciałam się z wami podzielić moim planem lekcji i kiedy będę pisać posty

Poniedziałek- 8.00-14.15 (w tym dniu nie będzie posta)
Wtorek-8.00-12.15 (w tym dniu będzie post)
Środa- 8.00-11.20 (w tym dniu nie będzie posta)
Czwartek-8.00-13.10 (w tym dniu MOŻE będzie post)
Piątek-7.10-12.15 (w tym dniu będzie post)
Sobota-Dodatkowe zajęcia (w tym dniu może będzie post)
Niedziela-Dzień wolny (w tym dniu nie będzie posta)

Tak będzie wyglądał plan postów do końca tego semestru, chyba że mnie nie będzie to wtedy nie.
Muszę puścić siostrę więc spadam.

To tyle. Nara!
Jula

wtorek, 26 sierpnia 2014

Moja pasja 2

Heeeeeej
Z tej strony Jula. Chciałam wam dzisiaj pokazać jak się robi bransoletkę z ostatniego postu. 
Ok, nie będę nawijać i zaczynamy!
Najpierw potrzebne nam będą 3 sznurki (ja tutaj pokazuje co innego, bo robiłam podobną bransoletkę teraz, tyle, że bez koralików). 2 muszą być długości ok. 70 cm (tymi będziemy wiązać supły) i 1 o długości ok. 40 cm (na nich będziemy wiązać supełki

(to jest nasze początkowe ustawienie)

Tak mają być ustawione nitki.
Przy okazji są podpisane i tak je będę 'nazywać'



Weź lewą nitkę i daj ją nad środkową i pod prawą.

Teraz weź lewą i daj ją pod środkową i nad lewą (tak jak na obrazku).

Teraz weź lewą i prawą nitkę i pociągnij je w dwie różne strony (lewą w prawo, a prawą w lewo).
Musisz docisnąć je bardzo mocno. Jak widać zamieniły ci się na miejsca i tak powinno być ;)

Weź prawą nitkę (teraz jest lewą) i daj ją pod środkową i nad prawą.

Weź lewą nitkę (teraz prawą) i daj ją nad środkową i pod lewą.

Znowu mocno dociągnij(tak jak przedtem), powinno ci wyjść tak jak na obrazku powyżej ^^
Teraz wystarczy powtarzać czynność, musisz zrobić tak ok. 8-10, a później nawlekasz koraliki  na środkową nitkę i zaplatasz normalnie 'omijasz' koralik i zawiązujesz tak samo. Pamiętaj, że z jednej strony musisz mieć początek tej samej długości i z drugiej.
Można to robić z okrągłych rzemyków, muliny itp. Ja kupuje to wszystko w pasmanteriach, ale można też zamówić na allegro.
Jeżeli takie posty wam się podobają napiszcie w komentarzach, a będzie takich więcej!

To tyle. Nara!
Jula













poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Historyjka

Hej dzisiaj napisze historyjkę jeżeli czytacie mojego własnego bloga LINK wiecie o co chodzi.





                           Pewnego razu była sobie dziewczyna która miała na imię Patrycja.
                           Patrycja była dziewczyną  Pawła.
                           Patrycja bardzo lubiła hałasować.
                           Mama Patrycji przepiękna pani Paulina
                            poszła po piwo pana policjanta Patryka paląc papierosy,
                            pijąc pomarańczowe piwo i popijając przepyszną poziomkową pina coladą.
                            Patrycja miała chore uszy, dlatego, że lubiła hałasować.



Z tego morał taki, że żśćęęꜜꀜśęółółółółżśćśćśŻśżśńśśŚĘĄŚśę€ę coś się zacięło :).


czwartek, 21 sierpnia 2014

wakacje mijają za szybko

WITAJCIE! Dzisiaj będziemy omawiać temat :WAKACJE MIJAJĄ ZA SZYBKO!
Chyba każdy z nas zna to uczucie, że pod koniec wakacji czuje się jak na początku wakacji.
Poza tym, jak wam mijają wakacje i czy kupiłaś/eś już książki? Piszcie w komach.

niedziela, 10 sierpnia 2014

hejaszki

Siemano to jest mój pierwszy post na tym blogu. Zapraszam na mojego innego bloga: LINK
Gram w szachy, na pianinie i w msp, a na msp mam nick kunaria.
Pytania do mnie w komach moich postów.

PAPATKI!!!!!!

sobota, 9 sierpnia 2014

Wróciłam

Heeeeeeeeej
Dzisiaj wróciłam od babci. Jestem zmęczona po podróży, więc jutro wreszcie pojawi się zwykły post :)

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Na wakacjach

Heeeeeeej
Chciałam wam powiedzieć, że jestem na wakacjach u babci. Nie miałam czasu napisać, że wyjeżdżam :/  Nie mam za bardzo czasu, bo moi młodsi kuzyni przyjechali i ciągle coś mam do roboty...
Wyjątkowo teraz oglądają bajki, więc mam chwilę czasu. To jest tylko taka krótka notka, jutro będzie następna, ale teraz muszę iść :(

To tyle. Nara!
Jula

sobota, 26 lipca 2014

Moja pasja

Heeeeeeej
Dzisiaj chciałam się podzielić moją pasją.
Tak jak większość osób wie, lubię robić bransoletki z muliny, ale ostatnio robię też ze sznurków (tak jakby, nie wiem jak to opisać).
Ostatnio (czyli wczoraj xd) zrobiłam taką. Dla cioci, takiej bardzo młodej. Oto ona:

                                                                (kliknij, aby powiększyć)

Mam nadzieję, że się podoba :). Jutro napisze jak to się robi. Porobię zdjęcia i zobaczycie. Potrzeba tylko trochę "sznurku" (może być jeszcze mulina albo rzemyk), cierpliwości i chęci ;).

Sorry, że taki krótki post, ale jutro będzie ciekawszy i dłuższy.

To tyle. Nara!
Jula

środa, 16 lipca 2014

Kolonie

Heeeeeeej
Niedawno byłam na koloniach i nie miałam jak pisać, więc nic nie napisałam xd
Opiszę wam tu w skrocie dni:

Dni 1-3
Najpierw była zbiórka i wyjechaliśmy koło 14. Jechaliśmy ciągle, przerwy były ok. co 3-4 godziny. O 11 dojechaliśmy do Paryża i tam zwiedzaliśmy. Byliśmy między innymi w kadetrze Notre Dam, oglądaliśmy różne pałace, płynęliśmy po Sekwanie i byliśmy oczywiście na wieży Eiffla itd. Wieczorem poszliśmy do autokaru i jechaliśmy całą noc. W końcu dotarliśmy do Hiszpani do lloret de mar (czytaj joret de mar), poszliśmy do hotelu zjedliśmy obiad i rozpakowywaliśmy się podczas sjesty (to taki okres kiedy jest strasznie gorąco między 12 a 15, zostaje się w pokoju i trzeba być cicho). Wykąpaliśmy się wszyscy i ok. 16 poszliśmy zwiedzać okolice, wracając szliśmy plażą i moczyliśmy sobie nogi tak, że byliśmy cali mokrzy xD. Wróciliśmy na kolacje i po kolacji dalej zwiedzaliśmy okolice.

Dzień 4 (niedziela)
O 8:30 mieliśmy przyjść na śniadanie i tam był szwecki stół (tak jak na kolacji i obiedzie).  Odrazu po tym poszliśmy na plażę. Później znowu obiad, głównie co było to frytki. One były codziennie.
Potem znów na plażę i na kolacje. Wieczorem szliśmy na "targ", wszędzie były butki sklepiki. Wróciliśmy o 23:00 miała być cisza nocna.

Dzień 5 (poniedziałek)
Cały dzień padało. Mieliśmy różne zabawy na jednej dużej salce bawiliśmy się m. in. w inicjatora ruchu. Po obiedzie poszliśmy oglądać zamek, bo na jakąś 1 godzinę przestało padać. Od razu po tym kolacja, zajęcia na salce i szliśmy spać.

Dzień 6 (wtorek)
Byliśmy cały dzień na plaży. Spaliłam się w tym dniu. Nic więcej ciekawego nie było.

Dzień 7 (środa)
Tego dnia mieliśmy wyjątkowo śniadanie o 7:30. Jechaliśmy do Barcelony na wycieczkę jednodniową. Wjechaliśmy do miasta od strony stadionu. Poszliśmy koło stadionu, niektórzy wchodzili do środka i oglądali trofea, a inni chodzili tak sobie. Ja nie wchodziłam do środka i kupiłam etui dla taty. Gdy wsiedliśmy do autokaru, okazało się, że brakuje trzech osób. Musieliśmy czekać pół godziny aż przyjdą, potem już byliśmy wszędzie spóźnieni. Obejrzeliśmy jeszcze katedre, którą mają  skończyć budować w 2030 roku, byliśmy w parku itd. Wsiadliśmy do autokaru i wróciliśmy do hotelu po 21, zjedliśmy kolacje wykąpaliśmy się i poszliśmy spać.

Dzień 8 i 9 (czwartek i piątek)
Były to dni bardzo podobne do szóstego, tylko że wtedy się nie spaliłam. Tego dnia pakowaliśmy się jeszcze w nocy. Oczywiście ja z siostrą miałyśmy wszystko zwinięte w kulke i wepchane do walizki :D

Dzień 10 (sobota, dzień wyjazdu)
Normalnie tego dnia mieliśmy śniadanie. Był tylko problem, bo byliśmy wypisani z hotelu o 10:00, a autokar miał być na 22:00. Więc zaraz po śniadaniu poszliśmy na plażę (co nie miało sensu, bo potem nie mogliśmy się nigdzie wykąpać), potem odrazu do restauracji na obiad, oczywiście usiadłyśmy sobie tak, że dostałyśmy ostatnie jedzenie. Poszliśmy na "targ" tak jak każdego wieczoru (tym razem to było południe), zaraz po tym do super marketu i na basen do hotelu. Oczywiście ja nie miałam ochoty tam pływać, bo byłam już ubrana, tak jak miałam jechać. Nagle ktoś wciągnął jedną starszą laske (ona była w króciutkiej sukience), po chwili podpływa do mnie kolega, podbiega koleżanka i zaczynają mnie pchać do wody. Zaraz po tym wszyscy byli w wodzie :)
Potem poszliśmy znowu na "targ" i na parking do autokaru. Wyjechaliśmy po 22. Znowu były co 3-4 godziny postój.

Dzień 11 (niedziela)
Tego dnia o 9:00 byliśmy w Monaco. Najpierw poszliśmy do ogrodu egzotycznego, potem oceanarium, zamek królewski. Później na obiad do MacDonalda , do kasyna i spacer. Wieczorem po 20 byliśmy w autokarze. Jechaliśmy całą noc.

Dzień 12 (poniedziałek)
Dalej jechaliśmy. Rano zjedliśmy śniadanie i jechaliśmy dalej. Ok. 16:40 byliśmy już w domu.

To tyle co z kolonii. Szczegółów dokładnie nie opisałam, bo nikomu by się nie chciało tego czytać :/
Kolonie trwały od 03.07.2014-12.07.2014r

To tyle, Nara!
Jula





piątek, 27 czerwca 2014

Hej

Heeeeeeej
(Zawsze tak zaczynam, niewiem czemu). Mam na imię Julia.
Mam póki co 11 lat i to jest mój drugi blog. (BLOG) Piszę tam o MovieStarPlanet, niestety nie mam często pomysłów co pisać.
Robię dużo różnych rzeczy m.in. bransoletki z muliny, rysuję, śpiewam albo gram w szachy. To jest to co najczęściej robię. Na tym blogu będą takiego typu rzeczy.
Razem z siostrą będziemy prowadzić razem tego bloga. Ona też coś doda wkrótce (zależy kiedy wejdzie na bloga oczywiście).

To tyle, nara!
Jula