Hej dzisiaj napisze historyjkę jeżeli czytacie mojego własnego bloga LINK wiecie o co chodzi.
Pewnego razu była sobie dziewczyna która miała na imię Patrycja.
Patrycja była dziewczyną Pawła.
Patrycja bardzo lubiła hałasować.
Mama Patrycji przepiękna pani Paulina
poszła po piwo pana policjanta Patryka paląc papierosy,
pijąc pomarańczowe piwo i popijając przepyszną poziomkową pina coladą.
Patrycja miała chore uszy, dlatego, że lubiła hałasować.
Z tego morał taki, że żśćęęꜜꀜśęółółółółżśćśćśŻśżśńśśŚĘĄŚśę€ę coś się zacięło :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz